„Autonomiczny” - ale w jakim zakresie?
Na MSPO PERAVIA i Lendurai opowiadają o dwóch różnych wyzwaniach inżynierskich. Rozmowy dotyczą sprawności napędu, funkcji pokładowych i roli operatora.

- MSPO 2026
- Napęd · operator · testy
Obejrzyj materiał
Martin Mycielski z MSSG rozmawiał na targach MSPO w Kielcach z Jackiem Piwkowskim z polskiej PERAVII i Ramilem Lippem z estońskiego Lendurai. Wywiady opublikowano po raz pierwszy 10 września.
Piwkowski opisał technologię napędu do lotu pionowego i poziomego. Prace pozostają na etapie badawczo-rozwojowym, a jednym z wyzwań jest poprawa sprawności jednostek napędowych. To opis prac rozwojowych, a nie dowód wdrożenia operacyjnego.
Lipp wyjaśnił podejście Lendurai do autonomii drona przechwytującego: funkcje realizowane na pokładzie, rolę operatora oraz możliwość wymagania potwierdzenia celu przez człowieka. W chwili rozmowy testy bojowe w Ukrainie były jeszcze przed firmą.
Nawigacja, wykrywanie i decyzje o zwalczaniu celu to odrębne funkcje. Sama deklaracja autonomii nie oznacza, że wszystkie są zautomatyzowane ani że system sprawdzono w boju.
Są to wypowiedzi producentów zarejestrowane na targach. MSSG nie przeprowadziło niezależnych testów tych systemów. Oryginalne nagranie pozwala poznać odpowiedzi w ich kontekście.
Źródła i kontekst
Wydawca: Mitchell Strategic Solutions Group. Zobacz zasady redakcyjne i politykę korekt. Więcej →
